5 błędów, które popełniasz, podczas blendowania. Zobacz, jak ich uniknąć!

Blendowanie - makijaż okaChcesz stworzyć idealny makijaż oka? Podstawa to dobre roztarcie cieni ze sobą, a więc blendowanie. Próbowałaś już je wykonać, ale efekt pozostawia wiele do życzenia? Oto kilka typowych błędów, które możesz popełniać. Poznaj je i zobacz, jak wyeliminować ze swoich makijażowych technik. To prostsze niż myślisz!

Blendowanie to podstawowa metoda stosowana przy nakładaniu cieni na powiekę. Jej celem jest roztarcie cieni "do chmurki" - tak, aby w miękki sposób przenikały się ze skórą oraz nawzajem. Dobre roztarcie tych kosmetyków kolorowych nadaje make-upowi głębi i sprawia, że efekt prezentuje się bardziej naturalnie i upiększa twoją twarz. Dlatego warto nauczyć się blendować jak profesjonalny makijażysta. Zobacz, jakich błędów unikać.

1) Masz źle dobrany pędzel do rozcierania cieni

Dobre blendowanie jest w dużej mierze uzależnione od tego, jakie akcesoria stosujesz do aplikacji produktów. Podstawa to pędzel do rozcierania cieni. Dobrze sprawdzają się te z syntetycznego włosia - miękkie i delikatnie zaokrąglone na końcu. Takie akcesorium znajdziesz m.in. w kolekcji polskiego producenta kosmetyków mineralnych - Annabelle Minerals. Z ergonomicznym, wyprofilowanym pędzlem, który dobrze nabiera cienie i rozciera je, praca przy blendowaniu będzie znacznie łatwiejsza.

2) Nie nakładasz cienia bazowego

Jak aplikujesz cienie na powieki? Na zupełnie nieprzygotowaną skórę – np. pokrytą tylko kremem pielęgnującym? A może aplikujesz lepką bazę? Taka baza to dobre rozwiązanie. Pamiętaj jednak, że zanim zaczniesz nakładać cienie transferowe lub te naprawdę ciemne, warto zaaplikować naturalny cień, o barwie cielistego beżu. Powinien trafić zwłaszcza pod łuk brwiowy – tak, aby pozwolił wygodnie rozetrzeć ciemniejsze kolory do chmurki.

3) Blendujesz zbyt krótko

Kilka ruchów i blendowanie zakończone? To nie takie proste - zwłaszcza, jeśli wykonujesz makijaż z użyciem kilku kolorów cieni. Rozcieraniu warto poświęcić trochę czasu - tak, aby nie pozostały żadne plamy po cieniach oraz aby odcienie produktów rzeczywiście przenikały się i stopiły ze sobą. Cierpliwość popłaca. Dlatego postaraj się nie wykonywać makijażu na ostatnią chwilę.

4) Używasz słabej jakości cieni

Nawet najlepszy pędzel do rozcierania cieni i najdłuższe blendowanie nie pomoże, jeśli korzystasz z kosmetyków wątpliwej jakości. Te, które są zbyt suche lub… po prostu nie chcą przyczepiać się do powieki, nigdy nie będą wyglądały perfekcyjnie. Dlatego unikaj paletek z cieniami nieznanych marek i przyjrzyj się dobrze konsystencji, pigmentacji oraz formule cieni, które wybierasz. Ciekawym pomysłem jest sięgnięcie po te sypkie - mineralne. Możesz je aplikować i na sucho, i na mokro. Naturalny, krótki skład to dodatkowa zaleta.

5) Wyjeżdżasz z cieniem zbyt wysoko

Wspomniana wcześniej aplikacja beżowego cienia pod łuki brwiowe ma dodatkowy cel - pomaga utrzymać kosmetyk w odpowiedniej odległości od brwi. Jaka to odległość? Taka, która pozostawia co najmniej kilka milimetrów (lub więcej) między chmurką cienia a brwiami. Nie „ciągnij” więc ciemnych cieni pędzlem zbyt wysoko – pozostaw przestrzeń, a makijaż będzie wyglądał bardziej świeżo i naturalnie.

Choć blendowania trzeba się nauczyć, praktyka czyni mistrza. Wyposaż się więc w odpowiednie akcesoria do malowania oraz dobre cienie i ćwicz. Krok po kroku dojdziesz do perfekcji.

Ocena: 5.0

Komentarze